
Pomimo błędów niedawnej przeszłości Bytom nadal zachwyca, powoli otrzepuje się z węglowego pyłu i buduje na nowo swój mieszczański styl. Bytom jest jednym z miast, które potrafią zadziwić - z jednej strony odkrywając swoje historyczne perły, a z drugiej pokazując wygodę życia w coraz nowocześniejszym ośrodku wielkiej metropolii.
Bytom jest miastem na prawach powiatu w województwie śląskim, w centrum Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, której jest jedną z najważniejszych części składowych. Miasto jest dużym ośrodkiem przemysłu, a także akademickim, naukowym i kulturalnym. Bytom do końca II wojny światowej stanowił główne miasto przemysłowego Górnego Śląska, z czasem redukując swoje znaczenie na rzecz Katowic.

Bytom leży w południowej Polsce, w najbardziej zurbanizowanej, centralnej części województwa śląskiego, a zarazem centralnej części Wyżyny Śląskiej. Miasto z sąsiednimi gminami tworzy Metropolię GZM. Bytom należy do krainy śląskiej, w której przez długie wieki tworzył Księstwo Bytomskie, obejmujące zasięgiem większość przemysłowego obszaru dzisiejszego województwa.
Poznaj Bytom, gminę leżącą
Niewątpliwym symbolem Bytomia jest charakterystyczny pomnik śpiącego lwa na rynku Starego Miasta. Lew został wykonany w brązie przez berlińską odlewnię, na podstawie projektu Theodora Kalidego z 1824. Rzeźba wieńczyła kilkumetrowej wysokości pomnik upamiętniający mieszkańców powiatu bytomskiego, poległych w wojnie francusko-pruskiej (1870–1871). Pomnik po II wojnie światowej został przeniesiony z rynku do parku miejskiego, a następnie w nieznanych okolicznościach, jak wiele śląskich zabytków, wywieziono go w granice przedwojennej Polski. Sławny lew został w 2006 odnaleziony w Warszawie gdzie ustawiono go jako ozdobę Ogrodu Zoologicznego. Do Bytomia pomnik powrócił w 2008 roku, gdzie został ponownie uroczyście odsłonięty na rynku.


Co żuraw robiłby w tramwaju? Według Tramwajów Śląskich i Policji powinniśmy, jak żuraw, rozglądać się uważnie, wychodząc z tramwaju na przystanek...

Niepozorna kradzież artykułów spożywczych w jednym z marketów w Czechowicach-Dziedzicach zakończyła się dla 33-letniego Ukraińca wyjątkowo poważnymi konsekwencjami. Po interwencji policjantów i odkryciu w jego plecaku niebezpiecznego narzędzia, mężczyzna został nie tylko zatrzymany, ale ostatecznie – decyzją odpowiednich służb – wydalony z Polski i objęty pięcioletnim zakazem wjazdu do strefy Schengen...

Pomożemy