Straż pożarna szybko ugasiła pożar, a na miejscu pojawili się policjanci i przypadkowi przechodnie. Funkcjonariusze Komisariatu I Policji od początku podejrzewali podpalenie jako przyczynę zdarzenia, dlatego sprawę postanowili podjąć kryminalni.
Dzięki analizie nagrań
Co zaskakujące, mężczyzna po dokonaniu podpalenia oddalił się z miejsca zdarzenia, a następnie… powrócił
26-latek usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Sąd przychylił się do wniosku prokuratora, który zastosował wobec niego policyjny dozór. Zabezpieczony przez śledczych materiał – w tym nagrania monitoringowe – stanowi solidną podstawę dalszych działań.

To już piąty raz na południu Polski będzie można podziwiać balony na ogrzane powietrze i kibicować ich załogom. Zmagania tych nadzwyczajnych statków powietrznych odbędą się w Pszczynie i Tychach, ale tym razem we wrześniu.

Pomożemy