Mężczyzna, prowadząc skodę bez przedniej tablicy rejestracyjnej, wpadł podczas rutynowej kontroli drogowej. Policjanci szybko odkryli, że kierowca nie powinien w ogóle wsiadać za kierownicę – obowiązywał go sądowy zakaz prowadzenia pojazdów aż do 2026 roku.
Zakaz został wcześniej wydany po tym, jak 28-latek został zatrzymany za jazdę w stanie nietrzeźwości. Tym razem jego lekceważenie prawa spotkało się z natychmiastową reakcją służb
Wyrok był bezwzględny: pół roku miesięcy pozbawienia wolności, przedłużenie zakazu kierowania pojazdami oraz kara finansowa w wysokości 5 tys. zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym i Pomocy Postpenitencjarnej.
Tryb przyspieszony, stosowany stosunkowo rzadko, pozwala na szybkie osądzenie sprawcy – i w tym przypadku podkreślił wagę sprawy oraz potrzebę natychmiastowej reakcji wobec rażącego lekceważenia prawa.
Policja podkreśla, że tego typu kierowcy stanowią szczególne zagrożenie na drogach, dlatego funkcjonariusze regularnie sprawdzają uprawnienia i eliminują z ruchu osoby łamiące sądowe zakazy.


Co żuraw robiłby w tramwaju? Według Tramwajów Śląskich i Policji powinniśmy, jak żuraw, rozglądać się uważnie, wychodząc z tramwaju na przystanek...

Pomożemy